„Kiedy myślę o saudade, myślę o oceanie”
Saudade to słowo, które noszę w sobie najczulej — z trzech języków, które we mnie żyją, brazylijska portugalszczyzna jest pierwsza i jest prawdziwym domem mojego serca. To, co czyni saudade niezwykłą, to fakt, że żaden inny język nie ma słowa do niej podobnego. I myślę, że to coś znaczy. Nie wszystko, co najprawdziwsze, da się przetłumaczyć. Niektóre prawdy żyją tylko w uczuciu.
Saudade to coś, co porusza się w Tobie, kiedy tęsknisz za kimś tak bardzo, że sięgasz po telefon bez powodu, bez żadnej wiadomości w głowie — tylko z cichą potrzebą usłyszenia jego głosu. To energia, która zamyka odległość między dwoma sercami. Niewidzialna nić, która ciągnie Cię z powrotem ku temu, co kochasz. To tęsknota, ale też miłość. To nieobecność, ale też pewien rodzaj obecności.
Czułaś to? Jeśli coś w tych słowach Cię rozpoznaje, to saudade już w Tobie żyje. Przychodzi jako nostalgia, jako miłość tak pełna, że aż boli, jako szczególna czułość wobec piękna, które przeminęło. Nigdy nie jest mała. Saudade jest rozległa i intymna, dawna i całkowicie osobista. Jak ocean — zawsze w ruchu, zawsze sięgająca, zawsze powracająca.

Saudade nie jest czymś, co nam się przydarza. Jest wpleciona w to, kim jesteśmy. Pragnienie połączenia, powrotu, sięgnięcia ponad odległość — to nie słabość. To najbardziej żywa część nas. To właśnie chciałam uczcić, tworząc tę markę: harmonię między sobą a światem, piękno głębokiego czucia i odwagę pozwolenia, by miłość przepływała przez Ciebie bez osłon.
Z miłością i radością ofiarowuję Ci to: Saudade. Nie tylko markę, nie tylko słowo — sposób bycia w świecie. Spotkanie dusz, które przypomniały sobie, że uczucie nie jest wadą, lecz kompasem. Że piękno nie jest błahostką, lecz koniecznością. Że prawdziwe, uczciwe, ludzkie połączenie warte jest budowania wokół niego całego życia.
Dla przyszłości zakorzenionej w uczciwości, w harmonii z naturą, w miłości, która sięga daleko poza nas samych.
„Nie zmienimy wszystkiego naraz. Ale możemy wybrać, jak żyjemy, co nosimy, przy kim stoimy i gdzie wlewamy naszą energię. Razem to tkamy. I to wystarczy, by zacząć.”



